Wpatruję się w morza bezkres…
Czy jednak przyjdzie?
Czy mogę mieć jeszcze nadzieję?
Po wszystkim, co zostało powiedziane…
… po wszystkim, co zrobiła?
Cokolwiek, za jakąkolwiek cenę
Wszystko to, dla Ciebie
Wszystkie zdobycze przegranego życia…
Wszystko jest dla Ciebie
Świat zaślepia Twoje oczy
Już gaśnie moja wiara
W to, co moglibyśmy robić
W to, czym moglibyśmy być.
Ocean wzywa mnie…
Szepcze wprost do ucha
Przeznaczenie, które wybrałem
Jest teraz bardziej czytelne
Jak sprawy tego świata…
Czas zakreśla pętlę
… powoli zanikam
Rozpływam się w niebycie
Odchodzę w stan niełaski
Uciekam z morskim prądem
Znajduję swoje miejsce
W bezkresnej głębi.
Cały czas Cię czuję
Nawet tak daleko stąd…
piątek, lutego 08, 2008
Subskrybuj:
Posty (Atom)
