Zataczam coraz większe kręgi. Uciekam od wnętrza, centrum, środka. Niebawem narodzi się we mnie nowo poczęte dziecko. Nieznajome dla świata i samotne. Zgubione przez rodziców, bo droga życia też dała im w kość. Ostatnimi siłami wzywam o pomoc, nikt nie widzi, nikt nie patrzy, nie obecni. Następuje ostatnia faza, koniec wolnego wyboru. Pozostaje się tylko zanurzyć i czekać na konieczne. Świat zwolni na moment, jak zwykle przy śmierci duszy. Przechodzień zatrzyma się, podejdzie, nie zapyta, bo to nigdy nie jego sprawa. Matka zwątpi w swoja wartość, już dawno zgubiła człowieczeństwo i stała się maszyną. Ojciec, najlepszy bo martwy. Dobry Bóg zatracony w swojej jedni, pogodzony ze światem, nie potrzebuje zaburzeń.
Narysowani przyjaciele, przerysowane duszyczki, radośni pocieszyciele i zbolali poklepywacze. Ich wszystkich piekło pochłonie gdy się znowu obudzi. To co daje mi siłę na co dzień, to cyrograf ze złym losem. Mogę mieć co zechcę, mogę robić co mi się podoba, myśleć mogę i pluć na wszystkich. Wmawiać im los, usypiać ich czujność i dławic własnymi marzeniami. Nawet życie im wmawiać i poruszać jak marionetkami, tylko jedno ALE...
Na końcu tej drogi muszę pozostać sam, nieskażony uczuciem, niezraniony miłością. Sam na końcu tej drogi. Po co jechać do celu, skoro wszyscy odnajdą swoje szczęścia a Tobie świat przewidział zobaczyć metę, tylko z kim tam się będziesz z tego cieszył?
Narysowani przyjaciele, przerysowane duszyczki, radośni pocieszyciele i zbolali poklepywacze. Ich wszystkich piekło pochłonie gdy się znowu obudzi. To co daje mi siłę na co dzień, to cyrograf ze złym losem. Mogę mieć co zechcę, mogę robić co mi się podoba, myśleć mogę i pluć na wszystkich. Wmawiać im los, usypiać ich czujność i dławic własnymi marzeniami. Nawet życie im wmawiać i poruszać jak marionetkami, tylko jedno ALE...
Na końcu tej drogi muszę pozostać sam, nieskażony uczuciem, niezraniony miłością. Sam na końcu tej drogi. Po co jechać do celu, skoro wszyscy odnajdą swoje szczęścia a Tobie świat przewidział zobaczyć metę, tylko z kim tam się będziesz z tego cieszył?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz